Tradycja towarzyszenia duchowego jest tak stara jak samo chrześcijaństwo. Od Ojców Pustyni, przez św. Ignacego Loyolę, aż po współczesnych mistrzów życia wewnętrznego, Kościół zawsze widział potrzebę obecności drugiego człowieka na drodze ku Bogu.
Ten kurs narodził się z konkretnej potrzeby naszych czasów – czasu, w którym młodzi ludzie zmagają się z bezprecedensowym poczuciem zagubienia i samotności.
Uczymy się czerpać z mądrości wieków, łącząc ją z najnowszą wiedzą, aby stać się bezpiecznymi przewodnikami dla tych, którzy szukają światła w ciemności kryzysu.
Dodaj komentarz